Archiwa autora: admin

OFERTA EDUKACYJNA MUZEUM NA ROK SZKOLNY 2019/2020

W ofercie edukacyjnej Muzeum na rok szkolny 2019/2020 proponujemy:
-zajęcia muzealne dla przedszkoli, klas „0″ oraz wychowanków świetlic:
ZAJĘCIA MUZEALNE DLA PRZEDSZKOLI I MŁODSZYCH KLAS SZKOŁY PODSTAWOWEJ- 2019
-roczny cykl 10 spotkań pn. „Poznajemy Muzeum w Przeworsku”:
POZNAJEMY MUZEUM W PRZEWORSKU – CYKL LEKCJI MUZEALNYCH 2019
-tematy lekcji muzealnych dla uczniów szkół podstawowych i średnich:
OFERTA EDUKACYJNA NA ROK 2019-2020
Szczegółowe informacje w ofercie dostępnej do pobrania w plikach pdf.
ZAPRASZAMY!

AKCJA 60+KULTURA W MUZEUM W PRZEWORSKU

senior_plakat_2019_new_czwart3 FB

Województwo podkarpackie w akcji „60+kultura’ !

Celem akcji jest zachęcenie osób powyżej 60. roku życia do aktywnego uczestnictwa w życiu kulturalnym oraz pokazania im, ile do zaoferowania mają działające w ich okolicach placówki, które specjalnie na tę okazję organizują przeróżne warsztaty, zajęcia, wystawy, spotkania, spektakle. Zobaczcie oferty ▶️ https://www.gov.pl/web/kultura/podkarpackie1

Muzeum w Przeworsku (Pałac Lubomirskich i Muzeum Pożarnictwa, Galeria „Magnez”)  bezpłatnie zwiedzanie dla seniorów.
27 września godz. 10.00-18.00
28 września godz. 10.00-14.00
29 września godz. 10.00-14.00
27 września, godz. 16.00 prelekcja mgr Małgorzaty Wołoszyn „Losy przeworszczan pod okupacją niemiecką”.

ZAPRASZAMY!

OPOWIEŚCI WĄSKOTOROWE

„Opowieści wąskotorowe”
Piątkowa prezentacja wystawy „Opowieści wąskotorowe” w Muzeum w Przeworsku
rozpocznie jesienne działania w ramach projektu „Opowieści wąskotorowe dla
Niepodległej 1904 – 2019”. Przeznaczone będą dla dzieci i młodzieży z pięciu gmin
podkarpackich, przez które przejeżdża Przeworska Kolejka Wąskotorowa.
W piątek 6 września w sali balowej Muzeum w Przeworsku dzieci i młodzież szkolna,
członkowie Przeworskiego Towarzystwa Kolei Wąskotorowej spotkają się, by obejrzeć
wystawę „Opowieści wąskotorowe dla Niepodległej  w starej fotografii i dokumentach”.
Opowie o niej Józef Stolarczyk, dyrektor szkoły podstawowej w Bachórzu, który
przygotował ją w ramach projektu „Opowieści wąskotorowe dla Niepodległej 1904 –
2019”. Jest to wystawa mobilna, składa się z siedmiu dwustronnych tablic, na których
spopularyzowane są historia i współczesne losy kolejki wąskotorowej Przeworsk –
Dynów. Zdjęcia, ilustracje i treści zaprezentowano w nowoczesny sposób.
Przedstawiono na nich ludzi związanych z budową kolei, elementy infrastruktury (w
tym tunel) oraz stacje i przystanki. Zaprezentowano archiwalne i współczesne
fotografie.
- Przygotowaliśmy wystawę mobilną po to, by mogła być prezentowana w szkołach,
instytucjach samorządowych i kultury w gminach, które są zaangażowane w realizację
projektu „Opowieści wąskotorowe dla Niepodległej 1904 – 2019”. – Relacjonuje Aneta
Pepaś – Skowron, dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Dynowie, pomysłodawczyni i
organizatorka projektu. – Tworzymy właśnie grupę wolontariuszy, którzy będą mogli
pojechać razem z wystawą do zainteresowanych instytucji i o niej opowiedzieć.
Stworzyliśmy także do wystawy katalog, będzie miał postać pliku, który w najbliższym
czasie umieścimy na stronie internetowej projektu http://waskotorowa.idynow.pl/ -
dodaje Aneta Pepaś – Skowron.
„Opowieści wąskotorowe dla Niepodległej” to cykl działań edukacyjnych i animacyjnych
prowadzonych w gminach na terenie których znajduje się 7 stacji kolejki wąskotorowej
na trasie Przeworsk-Dynów (woj. podkarpackie, powiat przeworski i rzeszowski). W
realizację projektu zaangażowane są samorządy lokalne i domu kultury. Projekt wpisuje
się we współczesne myślenie na temat działań społecznych wokół tzw. „wspólnej
sprawy”: popularyzacji wydarzeń historycznych związanych z kolejką wąskotorową, ale
także z odzyskaniem niepodległości. Latem społeczności lokalne zorganizowały siedem
wydarzeń kulturalnych na stacyjkach kolejki. W najbliższych dniach domy kultury
zorganizują konkursy dla dzieci z przedszkoli i młodzieży szkolnej.
Dzieci w przedszkolach będą mogły przygotować inscenizacje i animacje teatralno –
muzyczne pod tytułem „Stoi na stacji Lokomotywa”. Młodzież szkolna będzie mogła
wziąć udział w konkursie literackim „Opowieści z pociągu dla Niepodległej”.
Organizatorzy chcą, by kanwą do prac konkursowych były opowieści starszych, by
powstały po rozmowach z rodzicami, dziadkami, sąsiadami. Mają zawierać wątki z
historii kolejki wąskotorowej.

Projekt „Opowieści wąskotorowe dla Niepodległej” trwa od czerwca do listopada 2019 r.
Głównym organizatorem jest Miejski Ośrodek Kultury w Dynowie. Partnerami głównymi
są: Gmina Miejska Dynów, Starostwo Powiatowe w Przeworsku, Zarząd Dróg
Powiatowych w Przeworsku. Partnerami są: Starostwo Powiatowe w Rzeszowie, Miejski
Ośrodek Kultury im. Oskara Kolberga w Przeworsku, Gminny Ośrodek Kultury w
Przeworsku, Gminny Ośrodek w Jaworniku Polskim, Ośrodek Kultury Miasta i Gminy w
Kańczudze, Gminny Ośrodek Kultury w Hyżnem, Gminna Biblioteka Publiczna w
Dynowie z/s w Bachórzu
Projekt jest dofinansowany z Programu Wieloletniego Niepodległa na lata 2017 – 2022
w ramach Programu Dotacyjnego „Niepodległa”
Strona internetowa projektu: http://waskotorowa.idynow.pl/
Aleksandra Fandrejewska – Tomczyk

Pałac w Dzieduszyckich w Zarzeczu świętuje 200. urodziny

Zarzecka społeczność zaprasza na wyjątkowe wydarzenie 13-14 września. W programie: widowisko plenerowe z grupą rekonstrukcyjną, pokaz świetlny na fasadzie pałacu, konferencja naukowa i wiele innych atrakcji.

Projekt dofinansowano z budżetu Województwa Podkarpackiego

Zamieszczamy program obchodów.

zaproszenie

W celu zgłoszenia udziału w konferencji i uroczystościach jubileuszowych, prosimy o kontakt z Panią Krystyną Dzieduszycką-Rycerską: krysia.dzieduszycka@gmail.com

plakat A3

Jubileuszowe atrakcje

Związek Rodowy Dzieduszyckich herbu Sas we współpracy z Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich i Gminą Zarzecze postanowił zorganizować obchody upamiętniające  powstanie pałacu w Zarzeczu. Projekt ten otrzymał dofinansowanie z budżetu województwa podkarpackiego w konkursie na wydarzenia kulturalne. Wydarzenie będzie miało miejsce w pałacu w Zarzeczu, siedzibie Muzeum Dzieduszyckich.

Niezwykła historia pałacu w Zarzeczu

Ze względu na osobę słynnego architekta pałacu – Chrystiana Piotra Aignera i przyjęte rozwiązania, noszące wyraźny znak upodobań jego właścicielki – hrabiny Magdaleny z Dzieduszyckich Morskiej, obiekt ten należy do jednych z najbardziej znaczących przykładów klasycystycznej architektury pałacowej w Polsce.

Zagadnienia poruszane w trakcie naukowej konferencji zaplanowanej na 13 września będą dotyczyć pierwszej właścicielki pałacu, jej inspiracji ogrodowych, historii i wyposażenia pałacu, jak również teraźniejszości obiektu mieszczącego Centrum Kultury w Zarzeczu i Muzeum Dzieduszyckich. Referentami będą specjaliści różnych dyscyplin z całej Polski: prof. dr hab. Kazimierz Karolczak, rektor Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, dr Izabela Kopania z Instytutu Sztuki PAN w Warszawie, dr Dorota Sidorowicz z Zakładu im. Ossolińskich we Wrocławiu, dr hab. inż. arch. Katarzyna Rozmarynowska, profesor Sopockiej Szkoły Wyższej, Stefan Mieleszkiewicz, kustosz w Muzeum Narodowym w Warszawie oraz dr hab. Michał Leon Proksa, profesor Politechniki Rzeszowskiej, a także Krystyna Kieferling, kustosz Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich i Maciej Putowski, projektant wnętrz historycznych.

Popołudniową część sesji uświetni koncert w wykonaniu uczniów Niepublicznej Szkoły Muzycznej II stopnia z Przeworska.

Plenerowe widowisko historyczne z udziałem rekonstruktorów

Intensywne przygotowania do wystawienia widowiska „Mój dom” odbywały się przez dwa tygodnie na przełomie lipca i sierpnia w pałacu Dzieduszyckich w Zarzeczu. Chęć udziału w warsztatach i spektaklu zgłosiło blisko 30 osób. Z godną podziwu wytrwałością poświęcali oni swoje wakacje i czas wolny od pracy na codzienne kilkugodzinne próby. Niekiedy wieczorne próby przeciągały się do późna, co jednak nie odstraszało uczestników warsztatów. Wielokrotnie powtarzane sceny i dialogi z każdym dniem stawały się coraz bardziej wyraziste pod kierunkiem prowadzącego warsztaty reżysera – Rafała Sawickiego. Trzeba przyznać, że umiejętności aktorskie uczestników warsztatów przekroczyły oczekiwania autorów projektu. Jak się okazało były one szlifowane w kółku teatralnym, które przez wiele lat działało przy miejscowej parafii. Projekt wzbudził szerokie zainteresowanie miejscowej społeczności i umożliwił reaktywację dawnej grupy teatralnej wokół przygotowań do widowiska.

Obok młodzieży, którą zachęcano do udziału w spektaklu już od maja br., jako pierwsza zgłosiła chęć udziału w spektaklu grupa rekonstrukcyjna „Samodzielny Oddział Jana Karola Chodkiewicza w Zarzeczu”. Ustalono, że może być ona zaangażowana w odegranie scen związanych z powstaniem kościuszkowskim (trzech braci hrabiny Morskiej: Walerian, Wawrzyniec i Józef Dzieduszyccy brali udział w insurekcji kościuszkowskiej).

Wystawienie tego spektaklu, bez uzupełniającej przedstawienie muzyki byłoby niepełne. Jej napisania podjął się Krzysztof Maciejowski. Oprawę muzyczną widowiska, opracowaną przez Rafała Sawickiego i Krzysztofa Maciejowskiego wzbogacać będą pieśni ludowe wykonywane przez Zespoły Śpiewacze skupione w Centrum Kultury w Zarzeczu: z Kisielowa, Maćkówki i Rożniatowa, które również zgłosiły chęć wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu. Tak więc elementy muzyki teatralnej przeplatać się będą z muzyką regionalną.

Tomasz Bury, wójt gminy Zarzecze zaproponował, aby spektakl przenieść poza pałac do otaczającego go parku. W czasie oględzin mających doprowadzić do wyboru miejsca wystawienia spektaklu zadecydowano, że najlepiej do tego celu będzie nadawał się skwer u stóp wyniesienia, na którym stoi pałac.

Magdalena z Dzieduszyckich Morska – postać wyrastająca poza szablony swojej epoki

Spektakl zatytułowany „Mój dom” – historia hrabiny Magdaleny z Dzieduszyckich Morskiej napisany specjalnie z okazji 200-lecia pałacu Dzieduszyckich w Zarzeczu. Jego celem jest przybliżenie postaci twórczyni pałacu i jej licznych dokonań. Była bowiem na swoje czasy postacią wybitną, wykraczającą daleko poza ramy zwyczajowe przewidziane dla osób z jej pozycją. Starannie wykształcona, o szerokich zainteresowaniach była jedną z najaktywniejszych postaci w kulturze Galicji. Pomimo nieszczęśliwego życia osobistego – śmierć dziecka przy porodzie, separacja z mężem – nie utraciła energii. Według własnego pomysłu stworzyła w Zarzeczu wiejską rezydencję, która w pierwszej połowie XIX wieku była uważana za jedno z najpiękniejszych założeń parkowo-pałacowych w monarchii habsburskiej. Obok Łańcuta, Leżajska, Sieniawy, Przeworska i Medyki stała się ona centrum życia towarzyskiego i kulturalnego.

Nie zapominała przy tym o mieszkańcach wsi. Wykorzystując doświadczenia z kilkumiesięcznych podróży po Europie, starała się poprawiać warunki mieszkaniowe i higieniczne włościan. Zafascynowana architekturą holenderską próbowała przenieść do Zarzecza tamtejszy typ budynków gospodarczych i zagrody chłopskiej. Sama zaprojektowała piętrowe, licowane paloną cegłą domy, przy których powstały jednakowe obejścia i ogrody. Hrabina była osobą konkretną i praktyczną. W kontaktach ze wsią chciała odgrywać rolę opiekunki i nauczycielki, decydować o sposobie życia rodzin chłopskich, zmieniać ich mentalność, co nie spotykało się z entuzjazmem. Ta misja cywilizacyjna nie znalazła więc uznania pod strzechami i eksperyment z umieszczeniem chłopów zarzeckich w obcych dla nich warunkach nie powiódł się.  Pomysły hrabiny wzbudziły jednak szerokie zainteresowanie w całej monarchii.

W swoich majątkach zakładała cegielnie i stolarnie, w których wytwarzano materiały budowlane, pobudzając tym samym rozwój gospodarczy w okolicy. To z jej inicjatywy powstał także młyn i kuźnie.

Do powstania listopadowego wydawała głośne w regionie bale karnawałowe. Po jego upadku, na znak żałoby, wycofała się z życia towarzyskiego i przestała urządzać bale. Bramy pałacowe otworzyła natomiast dla emigrantów licznie przybywających z Królestwa Polskiego. Udzielała im pomocy materialnej, wyprawiała za granicę. Sama zaczęła nosić symboliczne czarne szaty, z którymi nie rozstawała się aż do śmierci. Od tego czasu w Zarzeczu panowała atmosfera ascetyzmu, a pałac nieodmiennie kojarzono z ową przepojoną duchem narodowym matroną.

Ostatnim jej dziełem było wzniesienie nowego kościoła w Zarzeczu w 1844 roku. Miał on być wybudowany w stylu świątyni greckiej, na wzór słynnej La Madeleine w Paryżu. Rozpoczęte prace przerwała jednak śmierć fundatorki 11 maja 1847 roku. Została pochowana w krypcie rodzinnej umieszczonej pod prezbiterium nowego kościoła.

Historia życia barwnej postaci pierwszej właścicielki pałacu będąca kanwą do napisania scenariusza widowiska, które zobaczymy we wrześniu jest dziełem Marty Gzowskiej-Sawickiej. Scenariusz ten ulegał modyfikacji wraz z powiększającą się liczbą zgłaszających się wykonawców. Organizatorzy obchodów zakładali skromnie, że sztuka zostanie wystawiona w salonie zarzeckiego pałacu, a aktorami będzie młodzież (nie więcej niż 10 osób) mieszkająca na terenie gminy lub w jej najbliższej okolicy. Jednakże odzew na zapowiedź o organizowaniu obchodów przeszedł najśmielsze oczekiwania. Po nagłośnieniu przygotowań do obchodów i zamiaru wystawienia spektaklu, zgłosiło się także wielu dorosłych zainteresowanych wzięciem udziału w przedstawieniu. Początkowy skromny projekt zaczął się rozrastać. Wzrost liczby aktorów spowodował, że zaczęto myśleć o zmianie formuły przedstawienia – potencjalna scena w salonie pałacu pomieściłaby zaledwie kilku aktorów, dla widzów brakłoby już miejsca.

Wsparcie projektu przez dwa teatry: Teatr im. Wandy Siemaszkowej z Rzeszowa i Teatr Polski z Bielska-Białej umożliwiło bezpłatne wypożyczenie niezbędnych kostiumów.

Ważne informacje dla mediów

  • We wszystkich notatkach prosimy o umieszczenie informacji, że projekt dofinansowano z budżetu Województwa Podkarpackiego, oraz – w miarę możliwości logo, które można pobrać na stronie www.promocja.wrotapodkarpackie.pl  w zakładce: Identyfikacja wizualna.
  • Koordynator projektu z ramienia Związku Rodowego Dzieduszyckich herbu Sas – Zofia Maciakowska, zofiam@poczta.onet.eu
  • Organizator konferencji – Krystyna Dzieduszycka-Rycerska, wiceprzewodnicząca Związku Rodowego Dzieduszyckich herbu Sas, krysia.dzieduszycka@gmail.com
  • Sekretarz Związku Rodowego Dzieduszyckich herbu Sas – Melania Dzieduszycka, sekretarz@dzieduszyccy.pl

Strona internetowa Związku Rodowego Dzieduszyckich herbu Sas www.dzieduszyccy.pl

Projekt dofinansowano z budżetu Województwa Podkarpackiego

Europejskie Dni Dziedzictwa 2019: POLSKI SPLOT

W ramach Europejskich Dni Dziedzictwa,15 września 2019 r., Muzeum w Przeworsku zaprasza na godz. 16.00 do sali balowej Pałacu Lubomirskich, na prelekcję mgr Małgorzaty Wołoszyn pt.

O przeworskich płóciennikach, folusznikach, blecharzach i farbiarzach. Historia tkactwa w Przeworsku

Uwaga! W tym dniu (15.0.2019 r. – niedziela), Muzeum dla zwiedzających czynne jest w godz. 12-16.

Link do wydarzenia: https://edd.nid.pl/wydarzenia/prelekcja-malgorzaty-woloszyn/

Płóciennictwo było w Przeworsku najważniejszą gałęzią rzemiosła od XV do XVIII w. Pierwsza wzmianka o nadaniu tkaczom statutu pochodzi z 1490 r. Już od samego początku tkacze przeworscy starali się stworzyć monopol na produkcję włókienniczą. W statucie z 1490 r. jest mowa o jednym tylko płócienniku, który mógł pozostawać poza cechem. W walce o uzyskanie pełnego monopolu przeworscy tkacze pragnęli zjednać sobie właścicieli Przeworska i władze miejskie. Świadczy o tym list z 1596 r. do Konstantego Ostrogskiego, w którym tkacze skarżą się na okolicznych wójtów, którzy chowają „partaczów i hultajów”, Skarg takich musiało być wiele, skoro Ostrogski wydal w 1590 r. przywilej dla płócienników, na mocy którego każdy wójt ukrywający partaczy miał być karany 3 grzywnami.
Kolejny dokument dla tkaczy wystawia Stanisław Lubomirski w 1637 r., w którym zatwierdza wszystkie przywileje wystawione dla cechu tkackiego, a samemu cechowi przypomina o jego powinnościach wobec kościoła, właściciela miasta oraz o obowiązkach związanych z obronnością miasta.
Poważną konkurencją dla przeworskich tkaczy byli Żydzi, którzy sprowadzali do miasta gotowe płótno i tu je sprzedawali, obniżając w ten sposób ceny towarów. Miedzy cechem a synagogą trwała pewnego rodzaju wojna, zakończona ostatecznie zwycięstwem tkaczy. W wyniku ich interwencji kolejny właściciel Jerzy Lubomirski wystawia dokument w 1677 r., w którym zabrania Żydom przywożenia do miasta bielonych płócien i handlowania nimi, pozwala im jedynie na przywożenie surowego płótna i bielenie je w tutejszym blechu.
Stanisław Lubomirski wydaje przywilej dla cechu tkackiego w 1692 r. w którym nadaje cechowi wyłączne prawo krojenia i mierzenia na łokcie przędzy, co równa się z całkowitym opanowaniem sprzedaży wyrobów tkackich przez cech. Za nielegalny handel przędzą karano paleniem zarekwirowanego towaru lub przekazywaniem go na rzecz szpitala.
Troska, jaką właściciele otaczali tkaczy, wynikała z zysków jakie czerpał dwór i miasto z produkcji rzemieślniczej. Tkacze mieli dostarczać miastu rocznie 20 sztuk płótna lnianego, 10 sztuk cienkiego i 9 – grubszego. Na rzecz dworu odprowadzali odsetki od wartości wyprodukowanego i sprzedanego towaru.
Na przełomie XVI i XVII w. osiągnął Przeworsk status największego ośrodka tkackiego na Rusi Czerwonej. Około 1620 r. w Przeworsku pracowało ok. 104 warsztatów tkackich, a dzienna produkcja wynosiła 728 m.
O znaczeniu płócienników w mieście świadczył ich udział w Radzie Miejskiej, w 1690 r. w Radzie zasiadało 13 rzemieślników, w tym 11 płócienników.
Płóciennicy początkowo osiedlali się w mieście, w późniejszym okresie poza jego murami, na przedmieściach. Wynikało to z dwóch przyczyn: po pierwsze z braku miejsca w obrębie murów pod budowę nowych domów, a po drugie z samej specyfiki rzemiosła, wymagającego obszernego miejsca do pracy.
Każdy mistrz mógł zatrudniać do pracy 2 uczniów i 2 czeladników, każdy mistrz posiadał 2 warsztaty. W 1729 r. w rzemiośle tkackim pracowało 720 osób, pod koniec XVIII w. zatrudnionych było ok. 900 tkaczy. Dla porównania, w Przemyślu pracowało 13 tkaczy a w Toruniu – 20.

Małgorzata Wołoszyn

W 80. ROCZNICĘ WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ

W 80. ROCZNICĘ WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ

Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy Instytucja Kultury Powiatu Przeworskiego zaprasza na cykl prelekcji mgr Małgorzaty Wołoszyn:

- Przeworski wrzesień 1939 roku  1 września 2019 r. /niedziela/ godz. 17.00

(UWAGA! W TYM DNIU – MUZEUM DLA ZWIEDZAJĄCYCH JEST CZYNNE W GODZ. 12-17)

- Życie codzienne w okupowanym Przeworsku   20 września 2019 r. /piątek/ godz. 11.00

- Losy przeworszczan pod okupacją niemiecką  27 września 2019 r. /piątek/ godz. 16.00

Pałac Lubomirskich – Sala balowa

Na fot.  Niemcy usuwają pomnik Króla Władysława Jagiełły, Przeworsk 1940 r. Ze zbiorów Muzeum w Przeworsku

Plakat 80'